Pudding ryżowy

OK, przyznaję bez bicia, że było to moje drugie podejście. Wczorajsza próba się nie udała, z powodu złego odmierzenia składników. Mój błąd. Ale to jeszcze bardziej zmotywowało mnie do działania i dziś już wszystko poszło tak, jak miało pójść :) Efekt końcowy był przepyszny i na pewno przypadnie do gustu każdemu amatorowi potraw na bazie mleka. Zatem podaję przepis, do którego zainspirowała mnie Kruszyna 
http://kruszynowe-kucharzenie.blogspot.com/search/label/Pudding

PUDDING RYŻOWY

Przepis na 3 małe lub 2 duże porcje

Składniki:

  • 2 szklanki mleka
  • 50 g ryżu (może być zwykły, ja użyłam niemieckiego ryżu mlecznego – jeszcze lepszy!)
  • 2-3 czubate łyżeczki cukru (można więcej, ale dla mnie byłoby zbyt słodkie)
  • 1 łyżka proszku budyniu waniliowego
  • 1/5 szklanki mleka do wymieszania z budyniem
  • cynamon do dekoracji

Sposób przygotowania:

Mleko wlać do  małego garnka, dosypać cukier i zagotować. W międzyczasie ryż przesypać na sitko i opłukać pod zimną bieżącą wodą. Gdy mleko się zagotuje, dorzucić do niego ryż i gotować na małym ogniu, od czasu do czasu mieszając, aż ryż będzie miękki (około 30 min). Pod koniec czasu gotowania w osobnej szklance wymieszać proszek budyniowy z resztką mleka tak, aby nie pozostawić żadnej grudki. Gdy ryż będzie już miękki, dolać do niego przygotowany budyń i cały czas mieszać aż masa stanie się gęsta. Nie pozwolić, aby pudding się przypalił! Gotowy pudding przelać do salaterek, a z wierzchu posypać cynamonem. W oryginalnym kruszynowym przepisie było 38 g cukru, jednak dla mnie jest to o wiele za wiele, więc każdy sypie wedle uznania :)

SMACZNEGO!

 

Ps: byłam dziś w tzw. taniej książce i oczywiście nie omieszkałam zajrzeć do działu tematyki kulinarnej. Książek było wiele, a wśród nich wypatrzyłam takie dwa cudeńka:

Przepraszam za jakość zdjęć, ale tylko takie udało mi się znaleźć na necie. Dodam, że mimo niewielkiego formatu książki, przepisy są podane w naprawdę przystępnej formie, nie są zbyt wymyślne, a do każdego dodano zdjęcie gotowej potrawy. I właśnie o to mi chodziło :)

2 Odpowiedzi na Pudding ryżowy

  • ~Kruszyna mówi:

    Bardzo mi miło, że mogłam Cię zainspirować :) Pudding wyszedł bardzo apetycznie :) A książeczki faktycznie mogą się przydać, sama lubię buszować w poszukiwaniu tańszych książek, gdzie tylko się da :)

    • ~Asha mówi:

      Przyznam, że byłaś jedną z pierwszych mych inspiracji, więc przygotuj się na to, że często będę wrzucać odnośniki do Twych wpisów ;) bardzo apetyczne, łatwe i przyjemne potrawy serwujesz i nie omieszkam ich wypróbować :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>