Rogaliki drożdżowe

Dziś przedstawię Wam przepis na rogaliki drożdżowe, z którego od czasu do czasu korzystam i za każdym razem jestem tak samo zadowolona z efektu końcowego :) Tym bardziej, że smak zależy od tego, jakiego farszu użyjemy. Ja akurat staram się nie dodawać cukru do ciasta, ale naprawdę wystarczy dodać odrobinę słodkiego dżemu lub konfitur, żeby rogalik rozpływał się w ustach :) Przyznam, że nie pamiętam skąd wzięłam przepis, ponieważ obecnie znajduje się on na luźnej kartce… ale dość już gadania, więcej działania:

ROGALIKI DROŻDŻOWE

Przepis na 16 rogalików

Składniki:

  • 1,5 szklanki mąki pszennej (gdy wyda się zbyt rzadkie, można jeszcze dosypać)
  • 1 jajko
  • 1/4 rozpuszczonej kostki margaryny (w przepisie jest 1/3 ale jak dla mnie to zbyt wiele)
  • 25 g świeżych drożdży
  • 0,5 szklanki mleka
  • 1 łyżka cukru pudru (jeśli ktoś preferuje)
  • gęsty dżem lub czekolada (użyłam tego i tego, w obu przypadkach pycha!)

Sposób przygotowania:

Masło rozpuszczamy. Do letniego mleka wrzucamy pokruszone drożdże, dobrze mieszamy tak aby się rozpuściły, dodajemy szczyptę cukru pudru i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. W tym czasie do przesianej mąki dodajemy jajko, lecz odlewamy trochę białka, bo będzie nam później potrzebne do posmarowania rogalików. Dodajemy także rozpuszczone masło, cukier puder oraz wyrośnięte drożdże. Całość mieszamy i wyrabiamy tak długo, aż będzie samo odchodziło od rąk. Tutaj ostrzegam, że masa jest dość lejąca i najlepiej najpierw dobrze oprószyć dłonie mąką. Wyrobioną masę odstawiamy w ciepłe miejsce, w misce przykrytej ściereczką tak, aby podwoiła swą objętość (ja zazwyczaj zostawiam na jakieś 20-30 min i w tym czasie zmywam ubrudzone naczynia :P).

Gdy ciasto już wyrośnie, uderzamy w nie pięścią, aby odgazowało. Masę dzielimy na dwie części i obie wałkujemy na okręgi o średnicy mniej więcej 20 cm. Każdy okrąg dzielimy na 8 trójkątów. U podstawy każdego z trójkątów nakładamy niewielką ilość nadzienia (nie rozsmarowywać!), zwijamy od podstawy do wierzchołka i formujemy kształt rogala. Rogale kładziemy na blachę wyłożoną pergaminem, robiąc przy tym odstępy, bo rogale jeszcze nam urosną. Ponadto nadmiar nadzienia zapewne wypłynie, ale tym nie należy się przejmować. Rogale smarować oddzielonym wcześniej białkiem. Jeśli jest go zbyt mało to możemy dolać nieco mleka. Rogale piec około 20-25 min w piekarniku nastawionym na 180 stopni.

 

SMACZNEGO! :)

27 Odpowiedzi na Rogaliki drożdżowe

  • ~pri mówi:

    Alez te rogaliki smakowicie wygladaja!!!
    Wole nie myslec jak cudownie pachna po wyjeciu z piekarnika :)

  • ~zagubiona mówi:

    A masło roztopione dodajesz do ciasta chłodne,czy ciepłe?
    Smacznie wyglądają te rogaliki,a mąż uwielbia je:)Więc bym mu upiekła:)

  • ~Monika mówi:

    Czekolada i dżem? to dobre nadzienie?widać na zdjęciu, że coś nie bardzo.Może marmolada byłaby lepsza?

  • ~Łukasz mówi:

    Dlaczego w składnikach występuje margaryna a dalej masło

  • ~K mówi:

    mogę śmiało powiedzieć, że smakują tak, jak wyglądają. od razu zrobiłam z dwóch porcji ;-) część dostała masę makową, część wiśnie w dżemie i są boskie! warto zauważyć, że jeśli posmarujemy żółtkiem, lub całym jajkiem, będą bardziej lśniące. posypane cukrem perlistym wyglądają jeszcze piękniej :-)

  • ~Kasia;) mówi:

    Jakies plaskie te Twoje rogaliki… ja od lat robię moje drożdżowe rogaliki i są pięknie wyrośnięte, kruche na zewnątrz i puszyste w środku. Najlepiej smakują z kwaskowatym nadzieniem wiśniowym…polecam

  • ~Marta:)) mówi:

    Jezeli rzeczywiscie jestes wlasciecielka super przepisu na rogaliki Kasiu prosze wyslij mi go na moj e-mail storczyk@buziaczek.pl :)))

  • ~staszek mówi:

    Najpierw piszesz, 1/4 margaryny – a w sposobie przygotowania „Maslo rozpuszczamy” Co powinno być w końcu masło czy margaryna? :-0

  • ~Marek mówi:

    Czy te rogaliki są słodkie tak jak wyglądają? Zastanawiam się nad 1 łyżeczką cukru na
    1,5 szklanki mąki – to do posypania a do ciasta tylko słodkie nadzienie?

    • ~Asha mówi:

      ciasto do rogalików w ogóle nie jest słodkie, cała słodycz pochodzi z nadzienia. jeśli preferujesz, to oczywiście można dodać cukru pudru nieco więcej (zalecam 1-2 łyżeczki) po prostu u mnie w domu jeśli można, to unika się cukru ;)

  • ~rogaliki mówi:

    w tych rogalikach za rzadkie nadzienie, więcej kakao, a jeśli dajemy do rogali nadzienie dżem wiśniowy, to wcześniej mieszam go z rodzynkami i zostawiam na 3-4 godz. , zbedny sok wsiąka w rodzynki i po upieczeniu trudno odróżnić wiśnie od rodzynek , a na pewno nadzienie nie wypłynie nawet jeśli rogalik nie będzie dokładnie zlepiony, pozdrawiam. a często dodaje do ciasta mniej margaryny a w to miejsce taka sama ilośc oleju i sa bardziej wilgotne

  • ~Anasz mówi:

    TEZ NIE DALAM CUKRU, A DO SRODKA KAPUSTKE Z GRZYBAMI I BYŁ DODATEK DO CZERWONEGO BARSZCZYKU

  • ~Nina mówi:

    Oczywiście wielkie Panie znawczynie już Cie skrytykowały. Otóż drogie kuchareczki, nie wiem czy wiecie, że na tłuszcze w stanie stałym można mówić masło, nawet jeśli jest to margaryna. Skoro w składzie macie margarynę, a później jest masło, to jeśli się myśli to się wie, że chodzi o tłuszcz w stanie stałym, margaryna w tym przypadku, bo figuruje w składnikach. Po drugie marudzicie, że płaskie, że wasze to są piękne, wyrośnięte itp., tak rozpływać się nad swoimi wyrobami potrafi tylko narcyz. Pozdrawiam.
    P.S. rogaliki były pyszne ;)

  • ~kuchareczka mówi:

    „na tłuszcze w stanie stałym można mówić masło”.
    Doprawdy? A na Niny gadające takie głupoty można mówić baraniny? W przepisie stoi margaryna, a pierwsze zdanie mówi: „Masło rozpuszczamy”. Według Ciebie to się trzyma kupy?

    „No chyba czytać potrafisz? I jakich prztyczków? xD”
    Tylko tak udajesz, czy nie zauważasz, że jedyną osobą czepiającą się czegokolwiek jesteś Ty, Nino baranino?

  • ~MartaS mówi:

    Ej, dziewczyny! Robicie problem tam, gdzie go nie ma. W cieście drożdżowym (i nie tylko) masło i margarynę można stosować zamiennie, nie ma to aż takiego znaczenia. Można część tłuszczu stałego zastąpić olejem lub oliwą, co nieraz wyjdzie ciastu na dobre. Fakt, taką wiedzę zdobywa się z czasem, w miarę praktyki, dla kuchennych nowicjuszy nie jest to takie oczywiste.:) Autorka przepisu pewnie używa takiego tłuszczu, jakim akurat dysponuje, stąd zapewne ta nieścisłość.
    Na przyszłość dopraszamy się większej staranności w przygotowaniu przepisów :)

  • ~Julita mówi:

    Rogaliki są cudowne! Wczoraj robiłam z podwójnej ilości składników i wałkowałam trochę grubiej, niż na zdjęciach. Coś WSPANIAŁEGO!!! Przepis prosty, wręcz banalny, a efekt super! Pycha! A do tego, moja 3-letnia córeczka zawijała rogaliki i jak była świetna zabawa. :-) Polecam!

  • ~megi mówi:

    nie wyrosly mi drozdzea robilam wszystko tak jak w przepisie:(

    • ~Asha mówi:

      Przepis jest na 100% dobry, bo korzystałam z niego wielokrotnie, więc może coś z drożdżami było nie tak? może przeterminowane, albo ciasto nie było odłożone w ciepłym miejscu?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>