Sorbet truskawkowy

Najdłuższy majowy weekend nadal trwa i oczywiście miałam okazję do wypoczynku. Ale niestety, moje wcześniejsze lenistwo teraz odbija się wielką czkawką. Do połowy czerwca powinnam oddać swoją pracę licencjacką, jeśli chcę się załapać na lipcowe terminy obron. A tymczasem nadal siedzę z napisanym 1 rozdziałem, oczywiście bez wprowadzenia poprawek mojej promotorki. A pozostałe 2? Cóż… pomówmy lepiej o tym, co w kuchni :P

Dziś podam wam coś naprawdę łatwego w wykonaniu. Coś zarówno na osłodę jak i na ochłodę (bardzo wskazane przy obecnych upałach). Sama poszukiwałam czegoś chłodzącego, ale miałam dosyć lodów – to tylko puste kalorie. I znalazłam:

SORBET TRUSKAWKOWY

Przepis na solidne 3 porcje

Składniki:

  • 350 g truskawek (mogą być świeże, ale sezon jeszcze nie rozpoczęty, więc wykorzystałam mrożone)
  • 2-4 łyżki/łyżeczki cukru (w zależności od słodkości truskawek)
  • 4 kostki lodu

Sposób przygotowania:

Mówiłam, przepis prościutki ale bezwarunkowo musicie posiadać blender lub podobne urządzenie. Truskawki wraz z kostkami lodu rozdrobnić i zmiksować za pomocą blendera na jednorodną masę. Do smaku dodać cukier i jeszcze raz porządnie utrzeć. Taką paćkę wlewamy do plastykowego pojemniczka (ja użyłam pojemnika po lodach) i wstawiamy do zamrażarki na 1-3 godz (zależy od tego, czy truskawki były mrożone czy świeże). Po tym czasie nasz sorbet powinien być gotowy. Konsystencją przypomina zwykłe lody, więc spokojnie do nakładania możecie użyć łyżki do lodów (ja takiej niestety nie posiadam).

SMACZNEGO! :)

Ps: znalazłam też jakieś kombinacje z jogurtem tylko jeszcze nie testowałam. Ale spokojnie, przecież wakacje jeszcze przed nami ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>